W siódmej kolejce klasy okręgowej zespół z Bojanowa zremisował na wyjeździe z drużyną z Borku Wielkopolskiego 2:2. Spotkanie od samego początku dostarczyło kibicom wielu emocji.
Już w 2. minucie gospodarze objęli prowadzenie, co mogło zaskoczyć przyjezdnych. Jednak podopieczni trenera nie poddali się i z czasem przejęli inicjatywę. W 21. minucie po długim podaniu Rafała Smektały od własnego pola karnego, Michał Poprawa wykorzystał sytuację sam na sam i doprowadził do wyrównania. Dziesięć minut później ten sam duet powtórzył akcję – Smektała precyzyjnie podał, a Poprawa po raz drugi wpisał się na listę strzelców, dając Bojanowu prowadzenie 2:1.
Niestety, w trzeciej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy gospodarze zdołali zdobyć bramkę „do szatni”, ustalając wynik do przerwy na 2:2. Po zmianie stron Bojanowo dążyło do objęcia prowadzenia, ale brakowało skuteczności. Od 77. minuty zespół grał w przewadze, ponieważ zawodnik gospodarzy otrzymał czerwoną kartkę. Mimo licznych okazji, w tym w doliczonym czasie gry, nie udało się zdobyć zwycięskiej bramki.
Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2, a Bojanowo wraca do domu z jednym punktem. Dziękujemy kibicom za przyjazd i wsparcie.
Źródło: TS Ruch Bojanowo
Fot. m.facebook.com

